czwartek, 8 lipca 2010

moja pierwsza kopertówka!

Pierwsze koty za płoty! Wczoraj maż oglądał mecz, a ja postanowiłam zmierzyć się z kopertówką - po raz pierwszy. Bardzo mi się spodobała taka forma kartkowania. Efekty? Na pewno mogłyby być lepsze - osobiście wolałabym trochę inne połączenie kolorów, ale i tak jest nieźle :)

Kartka jest prawie w calości "latarniowa" - nie licząc kwiatków i okrągłego kawałka papieru (ILS, herbaciany ogród) :) Poza tym wykrozystałam Victorianę, ćwieki i tusze latarniowe i mój ukochany dziurkacz Doily Lace :) Wszystko to ze sklep.scrap.com.pl :)

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję! :*