piątek, 24 września 2010

Craft4You po raz pierwszy ;)

Jak się uchowałam do tej pory? Nie mam pojęcia :) Ale dopiero dzisiaj pierwszy raz odwiedziłam siedzibę craft4you, robiąc sobie przy okazji spacerek po Wrzeszczu (dłuższy niż planowałam, z racji wrodzonego talentu do gubienia dróg i mylenia szlaków ;) ). Efekt? Myślałam, że nie dam rady stamtąd wyjść - te regały pełne papierów, wieszaczki z kwiatami, stemplami, półeczki z dziurkaczami...ech, raj, raj po prostu!
A przy okazji, z racji pierwszych zakupów, odkryłam że w C4Y czekają słodkości:

CANDY :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję! :*