czwartek, 30 grudnia 2010

się porobiło

Moje dziecko dzisiaj pooospało - prawie trzygodzinna drzemka (i dzień wolny od pracy) stworzyła mi dobry klimat twórczy i możliwość dokończenia kilku rzeczy, które gdzieśtam mimochodem powstawały. Wpadłam w trochę frywolny klimat pin-up girls, ha! Idealnie pasuje mi to do walentynek :)






Idąc w pewnym sensie na fali tematu, zrobiłam też dwa notesiki - wykorzystałam okładki A6(beermat)z wycinanki :):






A z racji zbliżającego się święta, powstały karteczki:
dla Babci...






...i dla Dziadka :)






Chociaż zastanawiam się, czy dziadek też nie wolałby karteczki z pin-up girl ;)

Papiery - ILS, zawijaski w kartce dla babci - wycinanka of course :)

4 komentarze:

  1. Świetne prace - wszystkie,
    a walentynowe kartki pełne zadziornego humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie wykorzystałaś motywy pin-up girl :) Świetna jest ta druga kartka, z kobietką, która ma zadartą sukienkę :)) Wygląda jakby zaczepiła się o ten ćwiek u góry :)
    Kartki dla Dziadków piękne i tradycyjne... chociaż tak jak napisałaś, Dziadek pewnie wolałby frywolną kobietkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne :) ja też zobaczyłam sukienkę zadartą na gwoździu :) a w kartkach dla dziadków podobają mi się bardzo napisy w różnych czcionkach, fajnie je dobrałaś

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne:) gdzie można znależć takie fajne pin-up girls?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*