poniedziałek, 13 grudnia 2010

śniegiem zasypało - i notesami ;)

Broniłam się rękami i nogami, ale nie dało się. Złamałam się i produkcja ruszyła, bo przedświąteczne zapotrzebowanie na notesy to rzecz poważna ;) Zwłaszcza przepiśniki osiągają szczyty popularności, ale nie mogłam nie skusić się na wykorzystanie również mojej ukochanej, vintażowo-nostalgicznej kolekcji Botanicabella Graphic45...
To nie koniec. Na święta Mikołaj zaplanował również przepiśnik WYJĄTKOWY dla mojej Mamy :) i dla Przyjaciółki mojej kochanej również. Do tego trzeba zmontować jakiś ładny notesik na wspólnotową Efraimową wigilię, która już za nieco ponad tydzień...
A dzisiaj jeszcze listonosz przyniósł mi przesyłkę pełną CUDÓW od bardzo sympatycznych MIKOŁAJÓW, którym serdecznie dziękuję :) dzięki Wam na pewno nie będę siedzieć bezczynnie, a owoce mojej pracy prędzej czy później zaprezentuję tutaj właśnie :)









9 komentarzy:

  1. Te w kropeczki są najcudniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiście pracowity przedświąteczny czas, piękne prace

    OdpowiedzUsuń
  3. Kropeczkowe super :) pozostałe oczywiście też, ale kropeczki szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzka tworzysz w zastraszającym tempie.
    Ten z motylkami i papierem w kropeczki wpadł mi w oko.
    Jednym słowem śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekne,pierwszy poprosze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne notesy :)
    Ale z Ciebie szczęściara :) Zajrzyj na bloga scrap.comu bo chyba ktoś cię wyszpiegował :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko, nie wierzę! :) Mikołaj ma szeroki gest w tym roku :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*