środa, 2 marca 2011

majowy sad raz jeszcze

Znowu zapachniało mi wiosną :) Raz jeszcze weszłam w ślubne klimaty, wykorzystując przy tym papiery Majowy Sad z Wycinanki.










A teraz pędzę smażyć faworki :)

7 komentarzy:

Dziękuję! :*