poniedziałek, 9 maja 2011

scraplift #23



Wpadłam w scrapy jak śliwka w kompot - tak cuuudnie można się dzięki nim wyżyć artystycznie i wyszaleć. Wszystko to za sprawą scrapliftu zapropowanego ostatnio w art piaskownicy.






Tak właśnie wygląda zliftowany przeze mnie scrap jednej z prac Findingnany, która jest absolutnie mistrzowska i wygląda tak:


Ja zaszalałam w trochę innym stylu i kolorach, ale zabawa była fantastyczna. A kolejny scrap już się robi... to wciaga! :)

1 komentarz:

  1. scrapy są genialne, prawda?! :) też je uwielbiam! :) fajnie wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*