poniedziałek, 6 czerwca 2011

bo małe jest piękne

Papierowe metki - to ostatnie źródło mojej inspiracji :) Małe, mieszczące się w dłoni i...kto powiedział, że mają od razu wylądować w śmietniku? Najpierw chciałam wykorzystać je, aby zrobić tagi, potem przyszedł inny pomysł. Oscrapowałam kilka słów, kilka haseł, towarzyszących mi od dawna, a do których wróciłam ostatnio ze świeżym spojrzeniem dzięki mądrej książce. W wolnym czasie siadałam na chwilę do biurka, doklejałam to i tamto - i wyszedł z tego mini albumik. Taki do torebki albo do kieszeni. Do przypominania. I wydaje mi się, że to nie ostatnia taka praca - spodobało mi się :)







5 komentarzy:

  1. Piękny albumik!! :) Ja od pół roku namiętnie zbieram wszystkie metki i mam już niezłą kolekcję ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł - a wykonanie miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. metki bywają bardzo inspirujące, album jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna praca i świetnie zagospodarowane metki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i właśnie coś w tym jest ze małe jest piękne, super praca!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*