poniedziałek, 28 listopada 2011

pada, pada śnieg...

Na razie pada tylko w scrapowej odskoczni od rzeczywistości. A w rzeczywistości nie pada, tylko wieje - i wiało u nas tak, że pan fachowiec właśnie uzupełnia dachówki na dachu...bo się co niektórym zleciało i potłukło, ech :)
Ale wracając do papierzysk - jest świątecznie i zimowo. Zrobiłam na zamówienie dwa scrapowe kuponiki prezentowe - oba na papierach ILS, z genialnymi zimowymi wycinankami (wyglądają trochę jak pierniczki, prawda?).







Tonę też w prawdziwym morzu bilecików - wycinam, sklejam, przeszywam aż mi się nici skończyły. Prawdziwa świąteczna produkcja, a to tylko mała zajawka ;)





Mam nadzieję, że niedługo produkcja jeszcze przyspieszy, zwłaszcza że trochę zwalniam tempo w pracy i od przyszłego tygodnia będę pracować już tylko dwa dni w tygodniu. Resztę czasu będę mogła w końcu poświęcić na Gośkę, domowe przyjemności (ciasta, ciasteczka, pierniczki!), rękodzielnictwo wszelakie, przygotowywanie wyprawki dla malucha i...może nawet czasem leżenie do góry brzuchem. A brzuch? Coraz większy :)

7 komentarzy:

  1. Och jak ślicznie :) szczególnie na ostatnim zdjęciu ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny brzuszek !!! Gratulacje !!! :-)))) I prace oczywiście też cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne karteczki pomysłowe:)a brzuszek najbardziej piękny:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczny brzuszek :) Rośnie, rośnie i niech rośnie zdrowo :) Odpocznij troszkę sobie, bo się zamęczysz. W tym roku Mikołaj ma z Ciebie bardzo pilnego i solidnego pomocnika :) Wszystko takie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kartki, bileciki tez super, a brzusio przepiękny! Ja też jeszcze z brzuszkiem, choć mi został tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie przygotowałaś prezenty! :)
    A brzuszek wspaniały! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie od kartek zacznę, ale od brzusia :)
    .... niech zdrowo rośnie ;)
    Kartki piękne, klimatyczne.
    Ta pierwsza z domkami rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*