czwartek, 8 grudnia 2011

eksperymenty

Zainspirowana wyzwaniem na blogu 7dots, postanowiłam wziąć na warsztat Dreamera. Zaszalałam trochę stemplowo i mixmediowo i jestem całkiem zadowolona z efektu. Po pierwsze - kocham te zdjęcia Gosi :), po drugie - te kolory są zdecydowanie "moje", po trzecie - świeżo upolowany na ebayu stempel Tima Holtza okazał się strzałem w dziesiątkę. A miałam takie wyrzuty sumienia, że znowu wydaję kasę... znacie to? ;)











P.S. A w nocy spadł u nas prawdziwy ŚNIEG! :)

8 komentarzy:

  1. Cudnie ubrane zdjęcia, świetny scrap :)
    Najważniejsze, że stempel w użyciu i daje sporo radości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny scrap, A Gosia jaka już duża :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne, a stempelków nigdy za wiele więc nie miej wyrzutów sumienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny scrap!!!
    Zdjęcia są boskie :))
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia są rewelacyjne! Świetne dodatki i piękna praca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne foty! A scrap fantastyczny!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*