niedziela, 31 lipca 2011

słodkości rozdane! :)

Po całych czterech dniach urlopu - wróciłam :) Dopiero teraz, po rozpakowaniu bambetli i ogarnięciu bałaganu, znalazłam chwilę na tę miłą czynność, jaką jest losowanie. Tym razem postanowiłam wziąć wszystko w swoje ręce, tradycyjnie - co oznaczało nawiązanie bliskiej współpracy z nożyczkami na ładnych parę chwil. I w tym miejscu chciałabym podziękować wszystkim, którzy tak licznie wzięli udział w candy! Dziękuję za przyłączenie się do zabawy i za tyle ciepłych słów i przemiłych komentarzy!

A teraz czas na mini reportaż z moich dzisiejszych poczynań :) Wszystko przebiegło oczywiście pod nadzorem komisji do spraw gier losowych i tak dalej ;)


a słodycze wędrują do...



GRATULUJĘ! Agnieszko, proszę Cię bardzo o kontakt na maila (ajriszmanka@wp.pl) i podanie adresu do wysyłki. Mam nadzieję, że słodkości będą dla Ciebie przyjemną niespodzianką i motorem do twórczego działania :)

sobota, 23 lipca 2011

romantycznie...

Mini - notes, mały zapiśnik, taki do kieszeni, formatu pocztówkowego. Motyle, przeszycia, sznurek, ćwieki, genialne papiery UHK i napis oraz zawijas z wycinanki - tak w skrócie mogłaby wyglądać lista składników. A wykonanie? Chwila wolnego czasu i szczypta fantazji. Plus nieodłącznie żelazko w roli nagrzewnicy do embossingu :]







poniedziałek, 18 lipca 2011

z trochę innej bajki

Wyjechałam na weekend pooddychać wiejskim powietrzem. Oczywiście w czasie wolnym chciałam zrealizować chociaż część z wielu pomysłów, które ostatnio pojawiają się w głowie. Niestety, gdybym miała pakować przydasie scrapowe, musiałabym zamówić przyczepkę... Wrzuciłam więc do plecaka kilka farb i serwetek i zarządziłam powrót do eksperymentów na polu decoupage :) To dobry kierunek, biorąc pod uwagę to, że niedługo będę mogła meblować nasze nowe gniazdko - a diabeł tkwi w szczegółach, więc te właśnie zamierzam dekupażowo dopieszczać :) Na początek - czekoladowy wieszaczek:



Postanowiłam też nadać nowe oblicze zdezelowanej ;) szczotce do włosów, która przed moją ingerencją wyglądała o tak:



a ja nadałam jej nieco bardziej morskiego, wakacyjnego charakteru:




Nad wieloma szczegółami muszę jeszcze popracować - ot chociażby nad tym, że mi się serwetka roluje w trakcie przyklejania. Albo że maźnięcia pędzla są za bardzo wyraźne :) Ale ogólnie cieszę się, że można czasem zrobić coś z niczego - jestem właśnie w trakcie ozdabiania dwóch puszek, które na razie wyglądają średnio atrakcyjnie, ale już niedługo - mam nadzieję - będą fajnym akcentem w mojej kuchni. I tylko nie wiem teraz, czy siadać do serwetek czy do scrapa - ech, dyyylematy :)

czwartek, 14 lipca 2011

ciążowo


Dziękuję Wam wszystkim za tyle ciepłych słów napisanych pod ostatnim postem!

Młoda Kobieto, postaram się tym razem zdać się na łapki Gosi- może ona wylosuje szczęśliwy numerek :)
Kubo, dziękuję za fantastyczne podejście do tematu :) A wiesz, że jeśli będę miała synka, to będzie nosił takie imię jak Ty? :)
Margo, viva, mikilukasza i wszystkim absolutnie bez wyjątku (bo wymieniać mogłabym do końca tej strony) - dziękuję za słowa wsparcia!

A dzisiaj - tematycznie. Albumik ciążowy chciałam zrobić już od dłuższego czasu, ot tak dla zabawy i w ramach projektowania dla wycinanki - bo to właśnie z tego źródła pochodzi baza, stempelki oraz wszystkie tekturowe dodatki. Papiery to tootalny misz- masz i miało być w sumie neutralnie, a wyszło chyba chłopięco. Może tak miało być? :) W każdym razie albumik powoli wypełniam... :)
















sobota, 9 lipca 2011

CANDY na dobry początek

Dzisiejszy dzień przyniósł mi dwie miłe niespodzianki.

Pierwsza to wyróżnienie mojej karteczki w wyzwaniu sklepu digi-scrap :) Serdecznie dziękuję za docenienie mojej pracy! :)





Druga wiadomość sprawia, że lekko mi na sercu, ponieważ po kilku godzinach ogromnego strachu wydarzył się piękny happy end. A w zasadzie happy początek - widziałam dzisiaj w czasie usg bijące serduszko mojego szkraba, który przyjdzie na świat w lutym przyszłego roku. Wcześniej pół nocy spędziłam na izbie przyjęć, w niepewności i lęku. Ale lęk okazał się bezpodstawny - po raz drugi zostanę mamą! I z tej okazji, na dobry początek radosnego oczekiwania, chciałabym poczęstować Was słodkościami. Wśród nich znajdziecie kilka papierów z Galerii Papieru, tekturowe cuda z Wycinanki, dwa zestawy ćwieków: soczyście czerwone i zabawowo-pantofelkowe, zestaw kwiatków z Craft Store, dwie zawieszki - rączki, trzy zestawy naklejek 3D oraz letnie, morskie stemple Rayhera.











Jak wziąć udział w CANDY?

1. Do zabawy zapraszam osoby prowadzące bloga :)
2. Proszę o umieszczenie na blogu informacji na temat CANDY - obrazka wraz z aktywnym linkiem do tej notki (najlepiej w panelu bocznym)
3. Proszę również o pozostawienie jednego komentarza pod tą notką.
4. A w niedzielę 31.07 zapraszam na losowanie :)



ZAPRASZAM :)

czwartek, 7 lipca 2011

mini albumik - znowu na słodko ;)

Znowu słodkie klimaty - róż, pastele, kwiaty, trochę romantycznych stempli... i moja córcia w roli głównej :) Wczoraj znalazłam chwilę na pogrążenie się w świecie papierowych szaleństw i powstał mini-albumik, które zgłaszam na wyzwanie na blogu sklepu scrapki.pl - o tutaj :)



Dodam jeszcze, że bazę stworzyłam sama (na arkuszu beermatowym odrysowałam kółka używając do tego... puszki po orzeszkach ziemnych :D ), a wszystkie tekturowe dodatki pochodzą z wycinanki :)