poniedziałek, 13 lutego 2012

miłe niespodzianki :)

Znalazłam ostatnio w skrzynce pocztowej dwie miłe niespodzianki - bardzo serdecznie dziękuję za pamięć i piękne życzenia! Kartki stoją na biurku w moim craftroomie, cieszą oko i sprawiają, że ciepło się robi na sercu...

Dziękuję bardzo:
Margo



i Alexandrze



Duże podziękowania również dla Beck, która w trakcie mojego pobytu w szpitalu przysłała mi śliczną karteczkę wraz ze słodką niespodzianką :)



Takie miłe gesty sprawiają, że aż chce się uśmiechać... DZIĘKUJĘ!

A na koniec pomęczę Was jeszcze moimi wytworami, tym razem z gatunku "tańcowała igła z nitką". Od czasu powrotu ze szpitala nasilił się u mnie "instynkt wicia gniazda" -
ogarniam, sprzątam, porządkuję, urządzam... Gdyby nie dziura budżetowa, umeblowałabym pewnie w końcu ze trzy pokoje, na które wcześniej nie miałam pomysłu :) Ale to musi trochę poczekać, a w międzyczasie tworzę drobiazgi - takie jak zazdrostki do kuchni. Od razu zrobiło się tam przytulniej, a dzięki fajnej bawełence (Ikea, 5zł) i decoupage na tkaninie udało mi się stworzyć coś, co odpowiada moim klimatom. I to wszystko w niecałą godzinę :)

7 komentarzy:

  1. Ha :) Cieszę się że doszła :)
    Karteczka od Gosi urocza :) A Twoje "tańcowanie igły z nitką" bardzo bardzo mi się podoba :) Podziwiam i wzdycham, że też chciałabym tak umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne karteczki dostałaś:)zazdrostka w oknie przepięknie wygląda moje klimaty:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak przytulnie się zrobiło

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne karteczki otrzymałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne karteczki dostałaś, a Twoje wytwory z serii igłą i nitką szyte są naprawdę bardzo ładne, sama bym takie z chęcią powiesiła u siebie w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajnie wygląda Twoje okno :) strasznie mi się podobają takie mini-parapety! a może parapetów brak?... zazdrostki profesjonalne :) super, ze doszyłaś koronkę na dole.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zazdroski, takie romantyczno minimalistyczne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*