sobota, 28 kwietnia 2012

bo męska rzecz....

Wiosna w pełni, a dzięki słońcu i pięknej pogodzie rozkwitają jednocześnie zawilce, mlecze na łące obok domu i ludzka głupota połączona z brakiem kultury i niedomyślności. Tak tak, rozpoczął się sezon grillowy, co rozpoznać można po tłumach w marketach przed południem oraz swądem podpiekanych wyrobów kiełbasopodonych po południu. Do tego panowie w skarpetach i sandałach, z nieodłącznym piwkiem w ręku, rozmytym wzrokiem, chwiejnym krokiem i radiem pełnym umc umc hitów nastawionych na cały regulator... A Wy? Lubicie grillowe klimaty? Bo ja owszem, ale w wydaniu nieco mniej sarmackim. To tyle jeśli chodzi o wylewanie żalów, a teraz - może bardziej scrapowo :) Folder na płyty CD - w męskim klimacie. Wykonany częściowo na materiałach z Crafthouse (m.in. z Head over feat), tak więc zgłaszam go na męskie wyzwanie na blogu sklepowym. Mam w zanadrzu jeszcze jedną pracę - ślubną, a jednak... no męską taką :) mimo że ślub "normalny" :) Jak wszystko skleję (nienawidzę - przyklejanie gotowych kart do bazy to taki nudny etap tworzenia...), wrzucę tu foty. A tymczasem - folderek:

3 komentarze:

  1. rewelacja:)kolorystyka przepiękna bardzo mi się podoba:)coś nie coś wiem o grillowaniu bo parę lat wstecz jak mieszkałam z teściami to rodzinka męża urządzili grilla dym wchodził raczej smród do pokoju a córki się dusiły:(zresztą szkoda to wspominać głupota ludzka nie zna granic a skarpety i sandały to hit dzisiaj czytałam w gazecie o tym.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam dwie lewe ręce do męskich prac więc szczerze podziwiam. A co do grilla...to jutro powinnam stawić się u teściów na takowych (po raz drugi w ciągu miesiąca) i zastanawiam się jak tu się wymigać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny!! męski w każdym calu :D
    dziękujemy za udział w naszym wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*