środa, 5 września 2012

uwielbiam, gdy... :)

Wyzwania, wyzwania - dzisiaj dwa. Na jedną i na drugą nóżkę. Albo na jedną i na drugą scrapującą rączkę.

Na blogu UHK temat bardzo wdzięczny: "Uwielbiam, gdy...". Jak dokończylibyście to zdanie? Pewnie tak jak ja - na wiele sposobów. Ja postanowiłam oscrapować to, co kocham i za czym bardzo tęsknię. Chwile, kiedy czuje się ciężar górskich butów na stopach, kiedy trzeba mozolnie wspinać się pod górkę po to, aby chwilę później zachwycać się widokami takmi, jak nigdzie indziej. I smak gorącej herbaty z cytryną - na tym zdjęciu w moim ulubionym schronisku, w ulubionej tatrzańskiej dolinie (Pięć Stawów Polskich :) ).
Do tego Le Journal od UHK i wycinankowe plasterki miodu :)



Na kolejne wyzwanie zapraszam Was do Diabelskiego Młyna - tym razem mapkujemy! U mnie w związku z tym - dziewczęca karteczka (znowu Wycinanka, a papiery z Galerii Papieru :) )



Miłego dnia dla wszystkich - z dużym uśmiechem! :)



5 komentarzy:

  1. ja też uwielbiam góry:) Skrapiszcze miodzio! A karteczka miszczostwo! Za tydzień mam to weselicho także wpadnę do Ciebie po karteczkę:D Umówimy się eskiem:*

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczny ten skrap...taki spokojny wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne prace! A scrap szczególnie mnie zachwyca, bo tematyka też mi bliska :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Scrap wspaniały, a pod tekstem mogłabym się podpisac obiema rękami;) I piękna karteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny scrap :)
    No i karteczka piękna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*