czwartek, 25 października 2012

śpiewa na całego z wysokości

Włączyłam sobie Pospieszalskich. To moje ulubione kolędy. Wśród nich ta,skomponowana do słów ks. Twardowskiego:



Oczywiście - na kolędy przyjdzie jeszcze czas, ten właściwy, świąteczny. Ale bez nich scrapowanie było takie smutne i bez klimatu... musiałam trochę osłodzić sobie ten czas lepienie bożonarodzeniowych kartek. Bo kiedy szaro i buro za oknem, ciężko jest wyczarować coś pogodnego i radosnego. A tym razem - chyba się udało... :)















Część kartek będzie do kupienia na aukcjach allegro, z których dochód przeznaczony jest na leczenie małego Marcinka - zapraszam!

14 komentarzy:

  1. Maju prześliczne karteczki:)Ja sie przymierzam ale mówię mam czas a potem sie muszę bardzo spieszyć żeby zrobić.pozdrawiam zapraszam Cię na moje candy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też potrzebuję klimatu świątecznych piosenek do tworzenia ;) Ta z ptaszkiem jest cudna. Wszystkie bardzo radosne wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ją :)
    Super, że zrobiłaś kartki MArcinowe:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ naprodukowałaś! Każda jedna ma swój wyjątkowy urok!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne , każda inna , klimatyczne ... A Pospieszalskich tez uwielbiam , Mozart już zaczął kolędowanie. Dziękuję za życzenia zdrówka - WZAJEMNIE . Niestety "zmierzłość" ( uzasadniona) najmłodszej sikorki powoduje , że papiery mam wciąż nie pocięte... pomysłów full czasu null ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Klikając tu i tam w międzyczasie "bawię się" w panią nauczycielkę kl. 1 ;-)))) i stwierdzam, że zdecydowanie wolę "swoich" gimnazjalistów ;)

    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, jak tu ślicznie :) Piękny klimat Świąt, a kolęda nieustannie działa na moją wrażliwość... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolęda cudowna, karteczki przepiękne... Fajnie, że niedługo Święta:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne karteczki, jest klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Karteczki cudne :) Oj tak na kolędy przyjdzie czas, choć i ja świątecznie scrapowałam ze słuchawkami na uszach. Potrzebowałam klimatu. U mnie leciały cudne kolędy w wykonaniu Cioci - "Cuda ogłaszają".
    Twoją kolędę lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! :*